maj 2014

Sk-05-14s

AKTUALNOŚCIXXI Parada Parowozów w Wolsztynie
Paweł Korcz

Odbywająca się w majowy „długi weekend”  XXI Parada Parowozów w Wolsztynie przebiegła w cieniu zawieszonego w ostatnim okresie  ruchu planowego prowadzonego trakcją parową. Mimo szumnych zapowiedzi i szerokiej reklamy ze strony PKP Cargo oprawa imprezy w tym roku była znacznie skromniejsza, co przełożyło się niestety także na liczbę przybyłych gości.

REPORTAŻ Wśród serdecznych przyjaciół psy zająca zjadły?
Marek Ciesielski, zdjęcia Tomisław Czarnecki

Przyzwyczailiśmy się wymawiać słowa „ostatnia parowozownia w Wolsztynie” nieomal jednym tchem. Dla mieszkańców tej części Wielkopolski, po której kursowały codziennie parowe pociągi były one faktycznie codziennością. Stopniowo malała jednak praca eksploatacyjna, liczba czynnych maszyn oraz wykwalifikowanej kadry. Parowe pociągi codziennie odjeżdżające z peronu 4a w Poznaniu, a przez ostatnie parę miesięcy z Leszna, coraz bardziej odstawały od zmieniającej się kolejowej rzeczywistości. Od 1 kwietnia nie kursują wcale.

WĄSKIE TORYWojskowa kolej wąskotorowa na poligonie w Zielonce i Rembertowie
Część 2 – okres powojenny
Zbigniew Tucholski

W numerze 9/2013 przedstawiliśmy przedwojenne dzieje wojskowych kolei wąskotorowych, należących do Centrum Badań Balistycznych w Zielonce oraz Centrum Wyszkolenia Piechoty w Rembertowie. W okresie powojennym w Zielonce zorganizowano w 1947 roku Zakład Naukowo-Badawczy Broni i Amunicji. Na początku lat pięćdziesiątych rozpoczęto przystosowanie poligonu dla potrzeb wojskowej placówki badawczej. W związku z organizacją badawczych stanowisk artylerii oraz wydziałów na terenie poligonu o znacznej powierzchni (poligon zajmował kilkadziesiąt kilometrów kwadratowych), zachodziła potrzeba zapewnienia dowozu sprzętu oraz pracowników na stanowiska badawcze. Zdecydowano się wówczas na budowę kolei wąskotorowej o szerokości toru 750 mm. Poprowadzono ją w znacznej części na dawnych nasypach przedwojennej wojskowej kolei wąskotorowej.

STATYSTYKA Lokomotywy serii ST43 cz.4
Paweł Terczyński 

Początek lat 90. był okresem, który zaznaczył się permanentnym spadkiem przewozów towarowych. Wobec elektryfikacji niemal wszystkich głównych linii kolejowych, na które kierowano potoki ładunków, w jeszcze większym stopniu wpłynęło to na zmniejszenie roli trakcji spalinowej. Co więcej, ciężkie diesle, które na przełomie dekad przejęły obsługę pociągów zbiorowych od trakcji parowej, musiały pożegnać się także z tą pracą, która szybko wygasła wraz z zamknięciem większości punktów ładunkowych.

STATYSTYKALokomotywy serii 060DA poza PKP
Jacek Chiżyński, Paweł Terczyński

Podjęcie przewozów towarowych przez podmioty niezwiązane z PKP zaowocowało pojawieniem się wielu egzemplarzy lokomotyw elektrycznych i spalinowych, które wcześniej były eksploatowane poza granicami kraju. W połowie pierwszej dekady bieżącego stulecia do Polski trafiło ponad 50 lokomotyw 060DA, które na równi z ST44 cieszyły się bardzo dużym zainteresowaniem z uwagi na możliwość bezproblemowego wdrożenia do eksploatacji i łatwość utrzymania przez przygotowane do tego zaplecze naprawcze.

KOLEJ W ŚWIECIEParowozy serii SII kolei DSB
Jerzy Majszczyk

Lokalne pociągi na liniach kolejowych Zelandii biegnących ze stolicy Danii Kopenhagi, prowadzone były od 1900 roku w normalnej obsłudze  przez parowozy tendrzaki serii O. Po zakończeniu I wojny światowej zarząd Duńskich Kolei Państwowych zwrócił się do producenta tej serii o zbudowanie dwóch prototypów i przygotowanie dokumentacji technicznej nowego parowozu, który miałby tę serię zastąpić. Nowy projekt, seria SII – okazał się gotową konstrukcyjnie lokomotywą o ściśle określonych parametrach.

ZAPOMNIANE LINIE –  Chwarstnica – Swobnica
Sławomir Fedorowicz

Kolejna wyprawa prowadzi dawną linią nr 423 Chwarstnica – Swobnica, czyli byłym szlakiem Gryfińskich Kolei Powiatowych, otwartym w 1895 r. Kilometraż linii zaczynał się właśnie niegdyś w Gryfinie, dopiero za czasów PKP powstała nazwa linii obowiązująca do końca jej istnienia. Odcinek Banie –  Swobnica został zlikwidowany w 1987 roku, a odcinek Chwarstnica – Banie w 2006 roku.

WĄSKIE TORYTurystycznym przez Żuławy
Marek Malczewski

Po wielkiej „eksplozji” przewozów realizowanych kolejami wąskotorowymi zaraz po zakończeniu II wojny światowej i trwającej do lat 60. XX wieku, zaczął się stopniowy regres. Gdy zanikał wypierany przez komunikację autobusową ruch pasażerski, bardziej świadome praw ekonomii kierownictwo nielicznych jednostek organizacyjnych, zaczęło dostrzegać szansę w turystyce.

ABC KOLEI  – Bibliografia przepisów i instrukcji z zakresu służby mechanicznej PKP wydanych w latach 1919-2001
Zbigniew Tucholski
Część 2 – Przepisy i instrukcje wydane w latach 1945-2001 (4)

WCZORAJ I DZIŚ  – Bochnia
Ryszard Stankiewicz

Budynek stacji w Bochni powstał w okresie budowy linii w 1856 roku. Później zastąpiono go budynkiem stałym w stylu szwajcarskim, który następnie na początku XX wieku przebudowano w stylu secesyjnym. Gmach przetrwał obie wojny światowe.

MIEJSKIE TORYKTM-5 najpopularniejsze tramwaje świata?
Piotr Tomasik

Odpowiedź na pytanie, jaki model tramwaju jest najpopularniejszy na świecie, nie jest łatwa. W Księdze Rekordów Guinessa z 1990 roku opublikowano informację, jakoby najpopularniejszym tramwajem na świecie były pojazdy modelu Tatra T3, produkowane przez czeskie zakłady ČKD. Bardzo możliwe jednak, że są tramwaje bardziej popularne od Tatr. Po pierwsze, należy ustalić, co to jest model tramwaju. Jakie odmiany włącza się do modelu, a jakie modyfikacje stanowią już oddzielny typ. Po drugie, niektóre źródła danych jako nowe pojazdy klasyfikują  zaawansowane odbudowy i modernizacje starych wagonów. Bez wątpienia jednak w czołówce największych światowych producentów wagonów tramwajowych plasuje się Fabryka Tramwajów imienia Kirowa w Ust’Katawiu. Tam wytwarzany był model KTM-5. Bramy fabryki opuściło ponad 14 tysięcy takich tramwajów.

ORYGINAŁ I MODELWagony restauracyjne standardu Z1 typu 406A i ich modele
Andrzej Etmanowicz

W numerze 3/2014 ŚK przedstawiona została historia oryginałów wagonów typu 406A, pierwszych czterech wagonów restauracyjnych spółki PKP Intercity standardu Z1 o szybkości maksymalnej 200 km/h. Na początku tego roku pojawił się nowy model H0 tego właśnie wagonu w firmowej kolorystyce „ICCC”. Druga miniatura tego typu wagonu, tym razem w charakterystycznym, niebiesko-szarym malowaniu „Jan Kiepura” (JK) od kilku lat jest już dostępna w zestawie pociągu EC Polonia. Przyszła więc pora na omówienie obu modeli.

WARSZTATModele polskich reflektorów parowozowych od połowy lat 60.
Andrzej Kuligowski

Wadą wszystkich modeli parowozów PKP produkowanych przez firmy modelarskie jest brak wielu charakterystycznych detali, w tym polskich reflektorów. Wielu modelarzy dokonując konwersji modeli fabrycznych staje przed problemem zmiany reflektorów, gdyż to właśnie one nadają charakterystyczny wygląd polskim parowozom. W artykule Autor dzieli się swoimi doświadczeniami w tym zakresie.

TEST  MODELUModel parowozu serii SII kolei DSB
Arkadiusz Lubka

FILATELISTYKA
Krystian Żurawski

140 lat kolei na Krymie
Kto ma z wcześniejszą datą?
Seria z tczewskim mostem