kwiecień 2017

Świat Kolei 4-17

AKTUALNOŚCI – Na ratunek kolejowemu dziedzictwu

Michał Jerczyński
Gmach Senatu RP gościł 27 marca uczestników nietypowej w tym miejscu konferencji. PKP Cargo S.A., Komisja Infrastruktury Senatu RP i Instytut Historii Nauki PAN zorganizowali po raz pierwszy chyba na tak wysokim szczeblu konferencję pt. „Ochrona dziedzictwa kolejowego w Polsce. Historia, zasób, problemy i perspektywy”. Na podstawie dotychczasowych prac senackiego zespołu ds. ochrony zabytków kolejnictwa oraz wniosków z odbytej konferencji jej uczestnicy sformułowali trzy postulaty adresowane do władz politycznych.

NASZ PORTRET – Wagon diagnostyczny sieci trakcyjnej Północnej DOKP w Gdańsku SR61-001 („Izabela”)
Jerzy Niewiadomski, Jacek Świderski
Utrzymanie sprawności technicznej kolejowej sieci trakcyjnej można osiągnąć poprzez wymianę jej elementów zużytych lub uszkodzonych, a także poprzez stosowne czynności regulacyjne, gwarantujące właściwe jej położenie w przestrzeni nad torem kolejowym. Personel utrzymania technicznego sieci trakcyjnej powinien dysponować narzędziem, umożliwiającym dokonanie oceny stanu technicznego sieci bez konieczności wyłączania napięcia z sieci trakcyjnej i zamykania toru, a także umożliwiającym interwencje brygad remontowo-naprawczych tylko w tych miejscach, gdzie stwierdzono nieprawidłowości. Zdecydowana większość zarządów kolejowych prowadziła (i nadal prowadzi) diagnostykę sieci trakcyjnej przy wykorzystaniu wyspecjalizowanych wagonów pomiarowych, wyposażonych w różnego rodzaju systemy diagnostyczne. Na przełomie lat 60. i 70. ubiegłego wieku Centralny Ośrodek Badań i Rozwoju Techniki Kolejnictwa w Warszawie (COBiRTK) zbudował wagon pomiarowo-badawczy i wyposażył go w aparaturę do badań odbieraków prądu elektrycznych pojazdów trakcyjnych i ich współpracy z siecią trakcyjną. Aparatura pomiarowa, wykonana w Zakładzie Trakcji Elektrycznej Instytutu Wysokich Napięć i Aparatów Elektrycznych Wydziału Elektrycznego Politechniki Gdańskiej umożliwiała pomiar wielkości analogowych i ich zapis przez samopiszące przyrządy pomiarowe.
W drugiej połowie lat 70 możliwości zastosowanej aparatury pomiarowej i doświadczenia COBiRTK, a także wzrastające z roku na rok zadania przewozowe kolei, skoncentrowane głównie na podstawowych, zelektryfikowanych liniach kolejowych skłoniły władze PKP do podjęcia decyzji o wyposażeniu służby utrzymania technicznego sieci trakcyjnej w narzędzia umożliwiające ocenę jej stanu technicznego i wskazujące miejsca niezbędnych czynności naprawczych oraz ich zakres. Dyrekcja Generalna PKP (Centralny Zarząd Trakcji) zamówiła we wspominanym już Zakładzie Trakcji Elektrycznej Politechniki Gdańskiej trzy komplety wyposażenia pomiarowego. W Północnej DOKP otrzymaną aparaturę pomiarową zainstalowano w odpowiednio przystosowanym wagonie spalinowym SN61-170, który po przebudowie i zmianie przeznaczenia oznaczono serią SR61 i nadano mu numer 001.

KOLEJ W POLSCE – Transport kolejowy Zakładów Przemysłu Ziemniaczanego „Wronki”
Sławomir Fedorowicz, Zbigniew Tucholski
W roku 1886 we Wronkach uruchomiono fabrykę produkującą krochmal surowy (zielony), syrop ziemniaczany i cukier gronowy. Asortyment produkcji rozszerzono w 1889 roku. Fabryka początkowo była obsługiwana transportem konnym, nie posiadała własnej bocznicy kolejowej. Dopiero w 1891 roku zbudowano kolejkę linową, łączącą zakłady z placem przy bocznicy normalnotorowej należącej do firmy impregnującej podkłady kolejowe. Plac znajdował się po drugiej stronie Warty. W 1920 roku zakłady zostały wykupione od niemieckich właścicieli przez Polaków, a w 1929 roku połączono je z największą w Polsce fabryką przemysłu ziemniaczanego w Luboniu. Bocznicę kolejową do zakładów zbudowano w1924 roku. Miała ona dwa główne tory – jeden przeznaczony do obsługi zasobników magazynowych oraz drugi, prowadzący na podwórze fabryczne. Zapewne w tym samym czasie na terenie zakładów zbudowano również jednostanowiskową, jednotorową parowozownię zakładową i zakupiono parowóz do obsługi bocznicy.

HISTORIA KOLEI – Austro-węgierskie wojskowe konne koleje polowe w czasie I wojny światowej i ich motoryzacja (1)
Krzystof Zintel
Wojna prusko-francuska w latach 1870-71 pokazała, że koleje żelazne znacznie ułatwiły i przyspieszyły prowadzenie bitew i wojen. Koleją krajową do stacji w pobliżu frontu walk, przekształconej w przeładunkową, dowożono oddziały wojska, wielkie masy sprzętu wojennego i zaopatrzenia dla walczących żołnierzy, materiałów do budowy umocnień i stanowisk bojowych, a odwożono zrabowaną miejscowej ludności żywność, zwierzęta hodowlane i drewno z rabunkowo wycinanych lasów, w końcu chorych i rannych żołnierzy oraz jeńców wojennych. Dla dalszego transportu pospiesznie układano w kierunku lub równolegle do linii frontu wojskową wąskotorową kolej polową o trakcji parowej. Od niej w stronę poszczególnych odcinków frontu odgałęziano liczne i krótsze wąskotorowe koleje dowozowe, te z reguły najpierw o trakcji konnej, później, gdy brakowało koni, także spalinowej. Pogląd na taki sposób prowadzenia wojny wyraził ówczesny szef sztabu Armii Pruskiej, Helmut von Moltke, mówiąc: „Nie budujcie twierdz, budujcie koleje!”.

KOLEJ W ŚWIECIE – Elektrowozy serii 1014 kolei ÖBB
Ryszard Rusak
Zmiany polityczno-gospodarcze, które dokonały się pod koniec 1989 roku w krajach położonych za „żelazną kurtyną” zmieniły dotychczasowe zaangażowanie i zainteresowanie zachodnich zarządów kolejowych swoimi sąsiadami. Szczególnie widoczne to było w Austrii, gdzie na granicy z Czechosłowacją i Węgrami dostęp blokowały pola minowe i potrójny rząd zapór z drutu kolczastego. Jesień Ludów przyniosła wiele zmian, a jedną z najważniejszych było to, że każdy obywatel mógł otrzymać paszport i podróżować bez żadnych ograniczeń. Wiele osób pod wpływem chwilowych emocji i jeszcze mimo pewnych niedogodności ruszyło – głównie pociągami – zobaczyć ten upragniony „zachód”. Koleje austriackie ÖBB notowały znacznie zwiększone potoki pasażerów z kierunku Pragi, Bratysławy i Budapesztu, do obsługi których były wykorzystywane dwa elektrowozy serii 1146 oraz maszyny serii 1063, te ostatnie przeznaczone głównie do prac manewrowych i obsługi lekkiego ruchu towarowego. Nasilające się przewozy pasażerskie wymusiły budowę nowego pojazdu, zdolnego również do poruszania się po sieci kolejowej krajów ościennych.

WĄSKIE TORY – Towarowym do Mławy
Marek Malczewski

WĄSKIE TORY – Kolorystyka taboru wąskotorowego PKP
Michał Zajfert
Istotnym problemem zarówno dla modelarzy, jak i organizacji hobbystycznych poddających renowacji historyczny tabor kolejowy okazuje się zastosowanie poprawnej jego kolorystyki. Doświadczenia podczas renowacji taboru zgromadzonego na Kolei Wąskotorowej Rogów – Rawa – Biała, jak i pewne doświadczenia modelarskie, a z drugiej strony analiza pobieranych próbek oryginalnych barw na taborze kolejowym pozwalają na przedstawienie podsumowania efektów tych dociekań.

WĄSKIE TORY – Grudusk
Marek Malczewski
Pierwsza linia kolei wąskotorowej dotarła do Gruduska w lipcu 1915 roku. Była to niemiecka kolej wojskowa z Mławy przez Grudusk do Przasnysza o szerokości toru 600 mm, której budowę rozpoczęto w ramach letniej ofensywy. Wytyczanie tej kolei rozpoczęto 7 lipca (przełamanie rosyjskiego frontu nastąpiło 13 lipca), a uruchomienie nastąpiło 30 lipca 1915 roku. Stacją węzłową Grudusk stał się w 1923 roku, gdy 23 listopada oddano do eksploatacji linię Grudusk – Ciechanów. W niezmienionym kształcie stacja przetrwała aż do początku lat 60. XX wieku.

MIEJSKIE TORY – Rok tramwajów w Olsztynie
Marcin Bobiński
Dziewiętnastego grudnia 2015 roku, po ponadpółwiecznej przerwie ponownie uruchomiono w Olsztynie komunikację tramwajową. Po ponad roku jej funkcjonowania pierwsze podsumowania wypadają pozytywnie. Pierwotnie z terminem reaktywacji celowano w 20.11.2015 r., czyli dokładnie w 50. rocznicę ostatniego kursu tramwaju po olsztyńskich ulicach, ale ze względu na wcześniejsze problemy z wykonawcą (z budowy trzeba było wyeliminować hiszpańskie FCC Construcción – spór sądowy trwa) nie udało się zdążyć z odbiorami. Niechlubną rocznicę udało się odczarować częściowo – w dzień przed nią, 19.11.2015 r. wieczorem pierwszy tramwaj wyjechał z zajezdni w debiutancki kurs testowy.

TRAMWAJE – Holownik BT1
Jacek Kołodziej
Dbałość o historię naszych pojazdów komunikacji miejskiej nie ma zbyt długich tradycji, a jeśli już gdzieś występuje, to w zakresie pojazdów pasażerskich. O wagonach technicznych, wykorzystywanych do utrzymania infrastruktury czy holowania innych pojazdów często po prostu zapominamy. Warto więc odnotowywać fakty zachowania tego typu wagonów, a remont i przywrócenie do ruchu szerzej opisać.

TEST MODELU – Lokomotywa spalinowa ST43-381 firmy MTB-Model
Tomasz Mayer
W październiku ubiegłego roku czeska firma MTB-Model zapowiedziała produkcję miniatury lokomotywy spalinowej ST43. Grono modelarzy i kolekcjonerów z niecierpliwością oczekiwało na premierę modelu rumuna spotykanego na torach w wielu zakątkach naszego kraju.

NOWOŚCI – Polskie nowości TT 2017
Ryszard Pyssa

WARSZTAT – Warsztaty modelarskie – Poznań 2017
Ryszard Pyssa
Dnia 28 stycznia 2017 roku w świetlicy Zespołu Szkół Komunikacji w Poznaniu odbyła się kolejna edycja warsztatów modelarskich organizowanych przez Polski Związek Modelarzy Kolejowych. Uczestniczyło w nich blisko 40 osób z różnych stron kraju.

ŚWIAT MODELI – II Festiwal Kolej w Miniaturze Sosnowiec 18-19.03.2017
Ryszard Rusak
Po raz kolejny Stowarzyszenie Miłośników Kolei w Katowicach oraz Centrum Kształcenia Zawodowego i Ustawicznego w Sosnowcu zorganizowały Festiwal Kolej w Miniaturze. Do współpracy przy jego organizacji zostali zaproszeni modelarze z: Beskidzkiej Grupy Modelarskiej, Klubu Sympatyków Kolei we Wrocławiu, Krakowskiego Klubu Modelarzy Kolejowych oraz Oświęcimskiego Klubu Modelarzy Kolejowych Piętrusek. Gościem specjalnym była firma PIKO Polska obecna na naszym rynku już od 60 lat i coraz prężniej wspierająca nasz rynek modelarski. Impreza ma charakter otwarty i jest przeznaczona dla zainteresowanych osób, które chcą się „pobawić kolejkami”, a także zaszczepić w młodych ludziach bakcyla, który może w przyszłości przekształci się we wspaniałe hobby.

FILATELISTYKA
Krystian Żurawski
Szyny łączą kraje, esperanto – narody
„175” po raz pierwszy